Tożsamość..

W życiu najtrudniejsze jest odkrywanie swojej tożsamości. Czy ta whisky rzeczywiście ci smakowała, czy może tak ci się wydawało, bo smakowała twoim kolegom? Czy kupiłeś ten telefon dla siebie, czy żeby pokazać, że cię stać? Czy słuchasz tej muzyki dlatego, że ci się podoba, czy dlatego, że słuchają jej twoi znajomi, a ty boisz się przyznać, żeby cię nie wyśmiali? Co jest naprawdę twoje? Z takich drobnych rzeczy układa się nasza tożsamość. 
Kiedy wiesz, co naprawdę lubisz, trochę bardziej wiesz, kim jesteś. 


Pod ścianą...

I potem zrozumiałam, że nie wszystko jest na wieczność. Że się traci. Uczucia stawiają ludzi pod ścianą. I są to różne rodzaje ścian: lęku, płaczu, żalu, tęsknoty. Pod jaką ścianą teraz stoję?




Uwielbiam...

Uwielbiam słyszeć ‘jesteś moja’. Uwielbiam, kiedy z taką lubością to podkreślasz jednocześnie przyciągając mnie do siebie. To takie   niesamowite: należeć do kogoś, być przez kogoś chcianym, być dla kogoś   tak ważnym, że nie mógłby już bez ciebie zasnąć.