A może tak przed tym Twoim wymarzonym spokojnym,
ustabilizowanym, wygodnym i ciepłym życiem daj sobie szansę na przygodę? Na
chwilę zwątpienia. Na spontaniczność. Na wolność. Na odwagę. Na lenistwo. Na
namiętność. Na miłość. Na satysfakcję. Na zdarte kolana. Na rozbijanie namiotu.
Na lepkie od miodu całusy. Na piękno ciszy. Na silne ramiona. Na karuzelę w
głowie. Na działanie. Na wzruszenie. Na prawdę. Uważaj tylko, bo może się
okazać, że właśnie na to czekałaś...
Nie da się...
jakoś się plecie, nie najlepiej, ale jakoś.Tylko niczego się nie da zapomnieć.
Po prostu nie da...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2016
(61)
- ► października (9)

