Gdy jesteśmy młodzi, często nie wiemy jeszcze, czego tak naprawdę pragnie nasze serce. Dręczy nas obawa, że przejdzie nam coś koło nosa, i choć mamy przed sobą całe życie, wydaje nam się, że czas przecieka nam jak piasek przez palce. Boimy się, że jeśli nie zrobimy czegoś od razu, to nie zrobimy tego nigdy...
Było miło...
Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło.
Przez kilka głupich, przeźroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak
nieważne dokumenty, momentów. Chwil – paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było
miło...
Hope..
Nadzieja bierze mnie w ramiona i trzyma w swoich objęciach,
ociera mi łzy i mówi, że dziś, jutro, za dwa dni wszystko będzie dobrze, a ja
jestem na tyle szalona, że ośmielam się w to wierzyć...
Wolna...
Wiesz już nawet o Tobie nie myślę...może czasami przewiniesz się mi przez myśl...ale to tylko przypadkiem...nie tęsknię...nie wspominam...nie żałuje tego co było.. Wyniosłam z tego ogromną życiową lekcję... Stałam się nową osobą... Gdy spojrzysz na mnie dziś, to zobaczysz inną kobietę... Może dostrzeżesz we mnie większy blask... Bo tak się czuję... Czuję się silniejsza.. Coraz bardziej wierzę w siebie... Powiem Ci w tajemnicy że przy Tobie tak naprawdę więdłam... Może to przykre, ale na pewno szczere... Teraz jestem szczęśliwsza... Miewam czasami gorsze dni, ale to już nie to samo... Nie czuje takiego ciężaru.. Teraz jestem wolna...
Jak tak to tak...
kto pyta nie błądzi
kto silny ten rządzi
kto głupi ten pieprzy
kto pierwszy ten lepszy
zacząłeś to skończ
się uczysz to błądź
nie byłeś to bądź
chcesz mieć to musisz wziąć
Nieoczekiwana...
Przyszła jakaś dziwna tęsknota. Łajdaczka nieproszona. Za czymś, co jeszcze się nie zaczęło. Za smakiem, którego nie zdążyły poznać usta. Za dłonią, w której nie znalazła się dłoń. Za zapachem, który nie obiegał serca...
Odwrócona pamięć...
Wiem, wiem, pamięć cofa się nocą, przedziera się przez wszystko, nie oszczędzając najmniejszego szczegółu - że nie miało się odwagi, że dokonało się złego wyboru, było się nietaktownym, nieczułym, karygodnie nieuważnym - i te katastrofy, te gafy, idiotyczne wypowiedzi nie do odwołania, o których każdy oprócz ciebie dawno zapomniał! Jakież to niesprawiedliwe, że dopiero wieczorem człowiek otrzymuje nieskalaną pamięć, tyle że odwróconą?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









