Czas...

Marzę o cofnięciu czasu...
Chciałabym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu...
Jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku...


Niedoszłe szczęście....

Czasami czuję się tak jakby cały świat był przeciwko mnie... Wszystko wali się na głowę... Przestaję walczyć... Jestem wtedy łatwym łupem.... Nie potrafię się bronić... Czyżby tak miało być... W życiu nie można być wiecznie szczęśliwym... Raz jest dobrze a raz źle... Tylko dlaczego te upadki muszą być tak bolesne... Za te wszystkie wspaniałe chwile trzeba płacić tyloma łzami.. Nie ogarniam tego... Nie mogę się z tym pogodzić...
Najtrudniejszym momentem dla człowieka jest chwila,
gdy słucha czegoś co zabija go od wewnątrz, 
a musi zachować pozory, że wszystko jest dobrze...




Zaangażowanie...


Angażowanie się...? Owszem zdarza mi sie, ale bardzo rzadko...
Mało komu poświęcam swój czas i uwagę...ale jeśli już trafisz do grona tych ludzi - uwierz, że zawsze będę przy Tobie.
Każdy Twój problem będzie moim problemem..a opcja 'pomoc'dostępna będzie u mnie całodobowo..
Każdy Twój uśmiech będzie dla mnie szczęściem...bo tak na prawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby na której Ci zależy...



Miłość nadaje sens...

Każdy tęskni do tego, by kochać i być kochanym...Bo MIŁOŚĆ jest kołem zamachowym wszystkiego co dobre. Człowiek wypełniony miłością jest zdolny do czynów wykraczających poza ludzkie możliwości , poza strefę ludzkiej wytrzymałości. Brak miłości, zła miłość, odbija się na nas w nowych relacjach , które nawiązujemy., albo w ich braku, bo boimy się kolejnych poranień… Kiedyś trzeba powiedzieć STOP temu lękowi, dostrzec go, zmierzyć się z nim, i znowu wypełnić życie siłą i miłością. Tylko z miłością jesteśmy zdolni iść przez życie, pokonywać problemy, układać plany i wytrwale je realizować. 
Nie bójmy się kochać!!! 
Miłość to bezinteresowny dar z siebie. 
Każdy mój czyn, inspirowany miłością, dzięki , której inni, Ci których kocham, pięknieją, dostają skrzydeł, odzyskują nadzieję i uśmiechają się częściej, nie pójdzie na marne , choć może nie zostanie doceniony. Nie szkodzi. Ważne , że ja czuję , ze warto... 


Coś może zgasnąć...



Tak łatwo jest błędy popełnić,
A jak trudno naprawić...
Stracona wiara w lepsze jutro,
Kiedy sumienie nie daje zasnąć...
Nagle w to co uwierzyłeś,
Może pewnego dnia zgasnąć...

Wiara buduje...


Już wiem, że trzeba żyć z sercem pełnym wiary...
Bo wiara buduje...wiara daje siłę...nadzieje..
Nie chcę mówić, że wiem czym jest życie... Nie chcę się wywyższać... Nie chce mówić, że wiem lepiej...bo ciągle uczę się od innych ludzi...od przyjaciół...ale przede wszystkim od samej siebie jak żyć...
Jak każdy popełniam błędy... Ale dziś już wiem... Już rozumiem... Świat jest pięknem... Jest cudem...
A my jesteśmy tylko ludźmi, którzy go zdobią...
Zdobimy świat swoim charakterem...swoim zachowaniem...swoją wiara...swoim czynem...słowem... Swoją miłością...
Po prosto SOBĄ....!

Dlaczego Ty...!?

Pewnie chciałbyś wiedzieć...
Dlaczego Ciebie wybrałam sobie...
Spośród tylu innych chłopaków na świecie..?

Cóż mogę powiedzieć...
Zakochana jestem w Tobie...
I tyle się liczy przecież...

Zawróciłeś mi w głowie...
Co w Tobie widzę...?
Ty mi powiedz...!

I tak sobie życie płynie...
I tak się jakoś wiedzie...
Wiec dlaczego Ty...?
Tez chciałabym to wiedzieć...!!



Bo przeważnie nie czuje sie odważnie...


 
Nie lubię masek...
Są źródłem plotek i nieporozumień...
Świat jest pełen pozorów...
A ja gubię się w tej całej hipokryzji...!
Fałszywej serdeczności i szlachetności...
Nie wiem czy jestem wstanie za tym wszystkim podołać...
A co dopiero odnaleźć się...
BO...
Przeważnie nie czuje się odważnie...
Przeważnie widać to po mnie wyraźnie... 


Ulotne szczęście...

Szczęście to tylko garść pełna wody -
     Wiem jak szybko przecieka przez palce
             I jak trudno je zatrzymać na dłużej....