Niedoszłe szczęście....

Czasami czuję się tak jakby cały świat był przeciwko mnie... Wszystko wali się na głowę... Przestaję walczyć... Jestem wtedy łatwym łupem.... Nie potrafię się bronić... Czyżby tak miało być... W życiu nie można być wiecznie szczęśliwym... Raz jest dobrze a raz źle... Tylko dlaczego te upadki muszą być tak bolesne... Za te wszystkie wspaniałe chwile trzeba płacić tyloma łzami.. Nie ogarniam tego... Nie mogę się z tym pogodzić...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz