Wspomnienia...


Z niektórymi naszymi wspomnieniami jest tak, że one, chociaż czasem mocno uśpione, to zawsze jednak wciąż w nas głęboko żyją…
I mogę te wspomnienia zagłuszać, mogę nawet próbować je w którymś momencie zdusić, mogę próbować je przykrywać kolejnymi warstwami, ale bardzo dobrze już wiem, że one i tak będą czasem powracać…
I nie jest ważne jak bardzo będę się zapierać i mówić, że już wszystko zapomniałam, że już nic nie pamiętam…

Zawsze jakaś cząstka mnie będzie wspominać, marzyć i tęsknić…

...bo wystarczy jakaś iskra...i wszystko wraca z niespotykaną siłą...


1 komentarz:

  1. Czasem jest tak że pewne osoby przywołuja w nas niechciane wspomnienia.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń